06 12.2017

Przeprowadzka z kotem

Wiemy już, że przeprowadzka jest stresującym wydarzeniem dla dorosłych i dzieci. Podobnie jest w przypadku naszych zwierzaków. Tym razem skupimy się na przeprowadzce z kotami.
Niektórzy twierdzą, że kot przywiązuje się do miejsca, nie do ludzi. Istnieje obawa (szczególnie, jeśli chodzi o zwierzęta wychodzące), że kot wróci do dawnego miejsca zamieszkania. Prawdopodobieństwo zwiększa się, jeśli przeprowadzamy się niedaleko od „starego” domu. Niektóre koty wracają na dawne miejsce zamieszkania ponieważ tak bardzo cenią sobie swoje terytorium. Nowi mieszkańcy domu lub mieszkania nie powinni nawiązywać z kotem kontaktu, a wręcz spróbować zniechęcić go do przybywania do dawnego schronienia. Pod żadnym pozorem nie powinni go karmić, głaskać, a nawet „zagadywać”. Czasami adaptacja do nowego miejsca kota wychodzącego może trwać tygodniami, albo nawet miesiącami, do czasu aż kot zacznie uważać nowe miejsce jako centrum swojego terytorium i źródło pokarmu oraz schronienia. Bywa też tak, że jedynym wyjściem jest adopcja kota przez nowych właścicieli „starego” domu.
Oto, co możemy zrobić, aby zmniejszyć stres u kota związany z przeprowadzką:
- Miejmy przeprowadzkę dobrze zaplanowaną - ustal z rodziną kolejne działania pamiętając o tym, aby zamknąć kota na czas przenosin i pakowania w pomieszczeniu, z którego jest już wszystko wyniesione
-Uprzedź ekipę przeprowadzkową, że do danego pomieszczenia nie wchodzimy
-W pomieszczeniu, gdzie będzie kot na czas przeprowadzki zostaw jego najpotrzebniejsze rzeczy: kuwetę, transporter, wodę i jedzenie. Miej te rzeczy na wierzchu, aby od razu z nich skorzystać po przeniesieniu w nowe miejsce
-Gdy kot jest szczególnie nerwowy dobrze jest oddać go do zaufanego pensjonatu dla zwierząt jeszcze przed rozpoczęciem pakowania rzeczy. Przywozimy go wówczas do nowego domu dopiero po skończeniu przeprowadzki i rozpakowaniu
-W nowym miejscu ponownie wybierz pomieszczenie, w którym kot będzie mógł przebywać przez co najmniej kilka najbliższych dni. Ustaw w nim kilka mebli, a następnie umieść tam kota wraz z jego rzeczami. Można wspomóc się feromonami (kocie feromony policzkowe), które rozprowadzamy w mieszkaniu lub domu za pomocą rozpylacza bądź dyfuzora
-Pierwsze wyjście na zewnątrz powinno odbyć się tylko w twojej obecności, po upływie co najmniej tygodnia od przeprowadzki. Najlepiej, jeśli odbędzie się to przed porą karmienia. Wówczas łatwiej będzie zwabić pupila do domu. Można też wyprowadzić kota na smyczy
-Czasami bywa tak, że kot okazuje się być fanem zmian i przeprowadzek. Wówczas pozostaje nam się tylko cieszyć.



Podsumowując-kot potrzebuje czasu, podobnie jak my, aby zaaklimatyzować się w nowym miejscu. Nie szczędźmy mu wtedy naszego czasu i pieszczot.
Bibliografia:
Claire Arrowsmith, Francesca Riccomini: 164 pytania i odpowiedzi. Co jeśli mój kot… Warszawa: Wydawnictwo RM, 2009. ISBN 978-83-7243-760-0
Claire Bessant: Zaklinacz kotów. Jak rozmawiać z kotem. Łódź: Wydawnictwo Galaktyka, 2007. ISBN 978-83-89896-98-8